Posted: - Updated:

Najpiękniejsze kobiety świata cz. 1

Categories Brazylia

Kiedy słyszy się “Brazylia”, w głowie od razu pojawiają się obrazy typu plaża, samba, piłka nożna i zawsze, ale to zawsze piękne kobiety.

Jak to naprawdę jest z tymi brazylijkami ? Czy ich piękno to tylko legenda zbudowana na potrzeby przemysłu turystycznego, czy może jest w tym jakieś ziarno prawdy ? Nie zapominajmy też o reszcie stereotypów, które nad nimi krążą, czyli – czy co druga brazylijka poprawia sobie urodę operacjami, czy my – biali, jesteśmy w ich oczach tak bardzo pociągający jak to czasem można przeczytać, czy lecą na pieniądze, oraz czy naprawdę mają większe dupy ?

Dziś postaram się z tym wszystkim rozprawić w możliwie obiektywny sposób, zapraszam.

Szczerze mogę wam na wstępie powiedzieć jedno – brazylijki są naprawdę piękne. Oczywiście nie znaczy to, że każda jest ideałem, ale to właśnie tutaj jest największy jaki widziałem na świecie odsetek naprawdę atrakcyjnych kobiet. Jeśli znacie kogoś kto był w brazylii i po powrocie twierdził, że piękno brazylijskich kobiet jest przereklamowane – to znaczy, że kłamie albo ze strachu przed byciem okradzionym przesiedział cały swój pobyt w hotelu lub na plaży.
Ktoś teraz może mi zarzucić, że ludzie mają różne gusta. Oczywiście, i to jest właśnie moc brazylii i jej kobiet – tutaj jest tak wielki miks różnych ras, osób o różnych budowach ciała, rysach, wzroście czy nawet fetyszach, że KAŻDY znajdzie coś dla siebie.

Nie ma czegoś takiego jak typowa uroda brazylijska (mimo, że w mediach poza granicami kraju widać głównie białe brazylijki w podobnym sobie typie).

Ludzie tutaj potrafią się od siebie różnić wszystkim. Podoba ci się typ urody indian i marzy ci sie własna pocahontas ? Jesteś u siebie. A może wolisz jakieś naleciałości genów z czarnego kontynentu ? Brazylia miała największy odsetek czarnych niewolników, którzy pozakładali tutaj rodziny (koleżanka przyznała mi się nawet, że jej dziadek uciekł z okrętu niewolników, który rozbił się przy brzegu). Lubisz azjatyckie rysy ? W Sao Paulo jest dzielnica gdzie mieszkają prawie sami azjaci (dzielnica Liberdade, w niektórych knajpach tam nawet ciężko dogadać się po portugalsku). Jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz i typowo europejską urodę (głównie w stanie Parana, gdzie w większości osiedlali się imigranci z polski, niemiec czy włoch). A wiesz co jest w tym wszystkim najciekawsze ? Mieszanki. Czasem zastanawiam się spod ręki jakiego artysty wyszły te orientalne istoty, o ciężkim do zidentyfikowania genotypie.

Wydawałoby się, że tymi kilkoma akapitami odpowiedziałem na najważniejsze pytanie odnośnie brazylijek.

Prawda jest jednak taka, że gdybym temat zostawił w tym punkcie, przedstawiłbym tylko to, co przed katastrofą widzieli pasażerowie Titanica – czubek góry lodowej. To, co naprawdę czyni te kobiety najlepszymi na świecie, nie jest ich wygląd a charakter i na tym chciałbym się skupić. Po pierwsze – otwartość, pierwsza cecha, która deklasuje polki o lata świetlne. Brazylijki są bardzo otwarte i nie, nie znaczy to, że każda pójdzie z tobą do łóżka na pierwszej randce. Otwartość, czyli jeśli podejdziesz i zagadasz o czymkolwiek, ona nie potraktuje cię jak natręta, od którego czuje się lepsza. Ludzie tutaj są bardziej ludzccy i nie traktują zwykle innych z góry. Brazylijczycy lubią rozmawiać i flirtować, nie jest kłopotem wzięcie od dziewczyny w metrze czy na ulicy numeru, a podejście i powiedzenie komuś w twarz, że jesteś piękna/przystojny jest tu czymś normalnym.

Kiedy koleżanka latynoska pojechała do europy na kilka miesięcy, mówiła mi potem, że europejscy mężczyźni są mało męscy.

Mimo że widziała na sobie ich spojrzenia to nikt jej nie potrafił zaczepić albo powiedzieć wprost, że mu się podoba. Potrafili zagadać tylko w internecie. W Polsce nikt obcej osobie nie powie, że jest ładna lub ładny, bo przez kompleksy lubimy uważać siebie na lepszych od innych. Jeśli mając kompleksy podejdziesz do obcej osoby, narazisz sie na odrzucenie i potem na jeszcze większe kompleksy. Dlatego zamykamy się w swoich strefach bezpieczeństwa jak media społecznościowe, gdzie swoją urodę czy nawet poczucie wartości odmierzamy iloscią lajkow (gdzie nie widać też ilu osobom się nie spodobaliśmy). Stąd wysyp tinderowych księżniczek, których w brazylii w ogóle nie zauważyłem. Tutejsze kobiety dostają tyle atencji od mężczyzn, że same nie mają kłopotu w okazaniu, że ktoś im się podoba.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz